Jak walczyć z przebarwieniami posłonecznymi?

Nie wszystkie osoby mają tendencje do powstawania przebarwień na skórze i zdecydowanie mogą one uważać się za szczęściarzy. Problem polega bowiem na tym, że nie zawsze plamy barwnikowe powstające na skórze pod wpływem słońca przyjmują postać piegów. Je dużo łatwiej jest zaakceptować niż duże, rozlane plamy, które mogą występować w przeróżnych miejscach, a najbardziej dokuczliwe są oczywiście na twarzy.

Ochrona przeciwsłoneczna to podstawa

Osoby mające tendencje do powstawania przebarwień powinny zastanowić się, czy na pewno chcą się opalać – choć czasem pozwala to wyrównać, przynajmniej częściowo, koloryt skóry, gdyż nieopalona jest znacznie jaśniejsza od przebarwień. Poza tym osoby o takich tendencjach muszą zaprzyjaźnić się z kremami z filtrem, a co więcej, używać ich nie tylko podczas opalania. Jeśli przebarwienia występują na twarzy, koniecznie trzeba stosować preparat każdego dnia, ilekroć tylko występuje choćby krótka ekspozycja na słońce. Oczywiście preparaty takie można stosować punktowo, na przykład gdy plamy pojawiają się tylko w określonych miejscach. Warto przy tym postawić na wysoki faktor, na przykład w kremie hydrolipidowym Pharmaceris SPF 50. Dobrym rozwiązaniem będzie też dodatkowa ochrona – lekkie, przewiewne ubrania osłaniające ciało, a także kapelusz lub czapka z daszkiem, pozwalające twarzy pozostawać w cieniu.

Sposoby rozjaśniania

Plamy posłoneczne często znikają wraz z sezonem, ale co, kiedy są szczególnie uciążliwe? Pomóc może częste wykonywanie peelingów, które przyspieszają odnowę naskórka.